oort
Temat:
Moim zdaniem podstawą jest dobra wentylacja i częste sprzątanie
Zapachy zapachami, tego chyba nie da się tak kompletnie pozbyć, ale na owady są lampy UV, stare, dobre lepy na muchy i preparaty do smarowania drzwi, by owady nie wlatywały, tylko nie wiem dokładnie które to preparaty i jak się tym "posługiwać", ale w znajomej stajni stosujowali i byli zadowoleni. Tzn to nie jest tak, że tych owadów nie ma w ogóle, szczególnie w tym roku, kiedy to cholerstwo się zmutowało... ale jest ich mało. Stosowali jakiś preparat do rozcieńczania z wodą na drzwi i inne "otwory" typu okna, ale warunkiem było by koń się do tego nie dostał.
Źródło: stajenka.fora.pl/a/a,3222.html
Temat:
Hmmmm... mialo byc chlodniej. Nawet rano mi sie wydawalo, ze moze wsiade wieczorkiem na jakis spacerek. Ale teraz - jest ok 15-ej - znow zar sie leje z nieba i zadna sila na Melke mnie ne wsadzi (szkoda kobyly). Bedzie znow tak jak wczoraj czyli ok 18-ej najpierw kapiel calego cialka - a potem padok do 22-ej. Trzeba to przezyc, ale fakt ze juz by sie chcialo wrzucic siodelko, zwlaszcza ze zniwa ida pelna para i coraz wiecej moich ulubionych rzysk sie pokazuje (byle nie po rzepaku!!!! - za wysokie pedy i za ostre).
Co do
owadow - u mnie w
stajni sa ogromne
lampy owadobojcze i musze przyznac, ze nie czuje sie inwazji much ani innego robactwa.
Źródło: stajenka.fora.pl/a/a,762.html